Procida to maleńka wyspa, położona w Zatoce Neapolitańskiej na Morzu Tyrreńskim. Należy do archipelagu Wysp Flegrejskich, do którego zaliczane są także: Ischia , Nisida i Vivara. Będąc w Neapolu pamiętajcie o niej. Wystarczy 40 minut rejsu aby znaleźć się w zupełnie innym świecie. Nie jest może aż tak bardzo popularna i turystyczna jak największa Ischia ale takich widoków nie znajdziecie nigdzie. Wyspa jest urocza, kolorowa i na pewno warta odwiedzenia.

Jak dostać się na Procidę?

To zależy gdzie mieszkacie. Jeśli bliżej centrum Neapolu, najłatwiej z portu Napoli Beverello – niedaleko Castell Nuovo. Tą trasę obsługują dwie firmy Caremar i SNAV.

Ponieważ my mieszkaliśmy w zachodniej części miasta, bardzo blisko dworca kolejowego Napoli Mergellina, wygodniej niż do portu w centrum było nam dojechać do Pozzuoli. Dzieliło nas od niego dosłownie dwie stacje i 10-15 minut jazdy. Bardzo polecamy Wam to miasteczko jako odskocznię od zatłoczonego i głośnego Neapolu. Powiem szczerze, odetchnęliśmy tam pełną piersią.

Z portu w Pozzuoli na wyspę Procida wypływają promy firm: Caremar i Medmar. Pływają często, kilka razy dziennie, a rejs trwa od 20 do 40 minut. My bilety kupiliśmy już na miejscu w porcie, od razu w dwie strony i nie było z tym żadnych problemów.

Procida – atrakcje:

Procida to wyspa o powierzchni 4 km2, więc spokojnie całą można obejść na piechotę. Statkiem dopłyniecie do przystani zwanej Marina Grande. Wzdłuż niej ciągną się obdrapane, trochę zniszczone ale bardzo klimatyczne kamienice.

Żeby dojść do znanego punktu widokowego, tego z początku wpisu trzeba dostać się na drugą stronę wyspy, do starej rybackiej części zwanej Marina Coricella. To największa atrakcja Procidy. Z terminala promowego należy kierować się w lewo do via Roma, następnie skręcić w prawo w via Victorio Emanuele, a następnie w lewo w via Proncipe Umberto. Dojrzycie tutaj charakterystyczny plac z żółtym kościółkiem, to Piazza dei Martiri.

Procida
Procida

Stamtąd kierujcie się w górę na wzniesienie zwane Terra Murata. To stąd rozpościera się najpiękniejszy i najbardziej znany widok na wyspie. To właśnie głównie z jego powodu przybywa tu większość turystów, my zresztą również.

Procida
Procida
Procida

Po achach i ochach można zejść w dół do Marina Coricella lub tak jak my udać się jeszcze do góry ulicą Calita Castello, w kierunku Palazzo d’Avalos. Kiedyś była to królewska rezydencja, później przekształcono ją w więzienie. Warto tutaj się wdrapać, z małego placu rozpościera się bowiem fantastyczny widok na Neapol i Wezuwiusza. Po drodze koniecznie wstąpcie na cytrynową granitę, na pewno jej nie przegapicie.

Procida

Wracając z Terra Murata możecie zejść w dół stromymi schodkami w okolicy punktu widokowego do Marina Coricella. Tutaj siądźcie w jednej z restauracji i spróbujcie cudownych ryb i owoców morza.

Procida
Procida
Procida

Po pysznym obiedzie my udaliśmy się jeszcze w jedno miejsce, na plażę Spaggia Chaia. Plaża jest piaszczysta i czarna. Jeśli zabierzecie ze sobą stroje kąpielowe warto wybrać się właśnie tam. Plaża jest przepiękna, a woda ciepła jak zupa.

Chwila relaksu, małe zakupy i czas na powrót. Pół godziny rejsu i trafiamy z powrotem na drugi brzeg.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.