Energylandia to największy w Polsce rodzinny park rozrywki, mieści się w województwie małopolskim, w niewielkiej miejscowości Zator. Chcieliśmy go odwiedzić już dawno temu, ale jakoś nie mogliśmy się zorganizować. Wiedzieliśmy, że w wakacje jest tłoczno, bardzo tłoczno, a my tego nie lubimy. Wybraliśmy, więc jesień.

W tym roku zapadła szybka decyzja. Dzieciaki obchodzą we wrześniu urodziny, nie kupujemy im kolejnych zabawek, zrobimy sobie super wycieczkę i zabierzemy je do Energylandii.

Pogodę mieliśmy piękną, po prostu idealną, a jesienny wygląd parku bardzo przypadł nam do gustu.

Pewnie się zastanawiacie, czy jest sens wybierać się tam z tak małymi dzieciakami. Zresztą często nas o to pytaliście. OCZYWIŚCIE, ŻE WARTO!!! My bawiliśmy się od godziny 10.00 do 18.00 i nie mieliśmy dość. Moim zdaniem każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Jak wygląda Energylandia??

Zajmuje dość spory teren, bo aż 26 hektarów. Jest dość rozsądnie zaprojektowana, więc raczej nie będziecie mieć problemów z odnalezieniem się na miejscu.

Energylandia podzielona jest na kilka stref.

Każda z nich przeznaczona dla konkretnej grupy wiekowej.

1. Bajkolandia.

Od bajkolandii zaczęliśmy. To strefa dla najmłodszych. Większość atrakcji przeznaczona jest dla dzieciaków od 0 lub 2 lat z opiekunem i od 100-120cm samodzielnie. Co tam znajdziecie? Mini coastery, samochodziki, samolociki, traktorki, łódeczki, karuzele i wiele innych.

2. Strefa familijna.

To propozycja dla całych rodzin. W większości z tych atrakcji skorzystają dzieciaki od 2 roku życia wraz z opiekunem i od 120 -140 cm samodzielnie. Na części z nich istnieje ryzyko zachlapania. Nam w tej strefie najbardziej podobały się właśnie te wodne łódeczki: Atlantis, Anaconda i Swiss Water Cups.

3. Strefa ekstremalna.

Oj dla mnie osobiście to niezły „hardcore”. Powiem Wam szczerze, że na niektóre z tych atrakcji, nie poszłabym nawet gdyby mi za nie dopłacili. Nie wszyscy się tu pobawią, trzeba mierzyć minimum 140 cm. Największe wrażenie zrobiły na nas: Hyperion ( najwyższy i najszybszy rollercoaster w całej Europie) i Mayan ( od samego patrzenia było mi słabo). Tu trzeba mieć naprawdę mocne nerwy.

W okresie letnim na terenie Energylandii działa jeszcze jedna strefa – Water Park.

Obejrzycie tu również widowiska i pokazy cyrkowe. Znajdziecie salony gier, place zabaw, fotobudkę i liczne, całkiem fajne punkty gastronomiczne.

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

  • zorientujcie się w jakie dni czynna jest Energylandia (poza sezonem jest różnie)
  • parking samochodowy to koszt 5 zł za cały dzień
  • dostępne są bilety 1-dniowe i 2-dniowe
  • w cenie biletu są wszystkie atrakcje (poza automatami)
  • na pewno trzeba zagospodarować sobie minimum 1 dzień, żeby skorzystać ze wszystkich atrakcji

Po więcej informacji odsyłam Was na stronę Energylandii – www.energylandia.pl.

My polecamy odwiedzić Energylandię poza sezonem. Jest naprawdę spokojnie, szczególnie rano. Między godziną 10.00 a 12.00 nie czekaliśmy w żadnej kolejce.

Co tu dużo mówić… zabawa jest rewelacyjna!

 

 




Booking.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.