Batumi, ach Batumi,

herbaciane pola Batumi….

tak śpiewały Filipinki.

Pola herbaciane nie robią już takiej furory jak kiedyś ale Batumi na pewno warto odwiedzić. Przed wyjazdem słyszeliśmy wiele złych opinii o mieście. Co się okazało na miejscu? Batumi się zmieniło i wygląda teraz naprawdę cudnie.

DSC_2798 (Kopiowanie)

Mimo tego nas ten gruziński kurort pokonał, a dokładnie pokonał  nas upał. Pisząc „nas” mam na myśli mnie i Marcina, bo dla dzieci tak jakby nie miało to większego znaczenia. :). Oni bawili się znakomicie.

DSC_2846 DSC_2857

Niestety wyskoczyliśmy tutaj na 1 dzień, czasu, więc nie mieliśmy za dużo.

Nie zobaczyliśmy za wiele, nie udało nam się dotrzeć do delfinarium, zrezygnowaliśmy z wizyty w ogrodzie botanicznym, nie udaliśmy się na pokaz tańczących fontann, no i niestety nie wypiliśmy gruzińskiego trunku z wieży czaczy…Nie zobaczyliśmy też miasta nocą.

To co zobaczyliśmy?

 

Przeszliśmy się piękną promenadą wzdłuż wybrzeża, obejrzeliśmy wieżę alfabet, wieżę czaczy, pomnik Ali i Nino i koło młyńskie. Byliśmy na Placu Europejskim i przy fontannie Neptuna. Pokręciliśmy się po mieście, zajrzeliśmy na ulicę Lecha i Marii Kaczyńskich i z szyby klimatyzowanego samochodu podziwialiśmy wspaniałe hotele otwierając szeroko oczy ze zdziwienia.

Zobaczcie zresztą sami. Oto Batumi!!

DSC_2814 (Kopiowanie) DSC_2813 (Kopiowanie) DSC_2812 (Kopiowanie) DSC_2809 (Kopiowanie) DSC_2821 (Kopiowanie) DSC_2845 DSC_2866 DSC_2875 DSC_2842 DSC_2901DSC_2871 DSC_2877 DSC_2929 DSC_2910 DSC_2919 DSC_2920 DSC_2918

Doszliśmy jednogłośnie do wniosku, że musimy tu wrócić. Tyle miejsc nie udało nam się odwiedzić w Batumi.. hmm… czyżby Gruzja po raz trzeci 🙂 ????

7 komentarze do “Batumi, ach Batumi….”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.